iKarotoszyn.pl reklamy
iKrotoszyn.pl - reklamuj się w gazecie internetowej
iKrotoszyn.pl - reklamuj się w gazecie internetowej
iKrotoszyn.pl - reklamuj się w gazecie internetowej
iKrotoszyn.pl - reklamuj się w gazecie internetowej
iKrotoszyn.pl - reklamuj się w gazecie internetowej


czytaj dalej

Reklama - Intermarche Krotoszyn - Supermarket
czytaj dalej

PsiaArka Krotoszyn - Szkolenie Psów
czytaj dalej


czytaj dalej

czytaj dalej


czytaj dalej





Środa
21
luty
2018
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
25
26
27
28

Krotoszyn

„Nie zobaczyliśmy słynnej szafy pana burmistrza”

2018-02-09 15:02:00

Wciąż głośno jest o konflikcie na linii senator Łukasz Mikołajczyk, a burmistrz Krotoszyna – Franciszek Marszałek. A rzecz dotyczy funkcjonowania hali sportowo-widowiskowej, choć ostatnio obiekt ten przyćmiła... szafa burmistrza.

Być może słowo konflikt jest trochę na wyrost, ale do pewnych nieporozumień pomiędzy wspomnianymi panami, w ostatnim okresie dochodziło.

Dziś, niemalże o tej samej porze, odbyły się dwie konferencje prasowe. Jedna w gabinecie włodarza Krotoszyna, druga w biurze parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości w Krotoszynie. Poruszono na nich m.in. sprawę dokumentacji dotyczącej nowej hali sportowo-widowiskowej. Temat można by już rzec – rzeka.

Dla krótkiego przypomnienia – senator Ł. Mikołajczyk poprosił burmistrza miasta o możliwość wglądu w te materiały. Ze względu na sporo obowiązków parlamentarzysta wyznaczył swojego pełnomocnika. Temu jednak nie udostępniono dokumentacji. Urzędnicy powoływali się na zapis, iż senator wyłącznie osobiście może zajrzeć do papierów.

Co się odwlecze, to nie uciecze – głosi znane przysłowie. I tak było w tym przypadku. Dziś senator wraz ze swoim pełnomocnikiem mecenasem Jakubem Kalakiem przyszli do krotoszyńskiego urzędu. – Na dzień dzisiejszy otrzymaliśmy pewne dokumenty, o które prosiliśmy. Pozostałe muszą zostać przygotowane – oświadczył podczas konferencji parlamentarzysta. – Otrzymaliśmy część dokumentów, czy fortunnie czy nie… nie zobaczyliśmy słynnej szafy pana burmistrza i tych wszystkich segregatorów – dodał z kolei mecenas. Materiały zostaną oczywiście poddane dokładnej analizie. 

Słynna szafa burmistrza z dokumentacją dot. hali. Zdjęcie wraz z wypowiedzą włodarza w tym temacie pojawiło się niedawno na oficjalnej stronie Krotoszyna - tutaj.

 

- Dobrze, że doszło do tego spotkania. Zwróciliśmy uwagę burmistrzowi na pismo z 10 sierpnia ubiegłego roku, w którym wskazuje, że wyznaczony przeze mnie pełnomocnik zostanie wpuszczony i że będą mu udostępnione dokumenty. Po czym się z tego wycofał. Dziś burmistrz też miał pewną wątpliwość czy wspólnie z moim pełnomocnikiem możemy przejrzeć materiały, ale szybko została ona rozwiana i zostaliśmy wpuszczeni – tłumaczył senator. – W tym piśmie z 10 sierpnia, burmistrz wręcz poprosił o wyznaczenie takiej osoby, która przyjedzie odebrać przygotowane do pana senatora dokumenty. W momencie, gdy pan senator wyznaczył takie osoby, to spotkaliśmy się z odmową – dodał J. Kalak.

 

Z kolei podczas konferencji prasowej, która odbyła się w gabinecie włodarza Krotoszyna wiele czasu nie poświęcono temu tematowi. – Dzisiaj miała miejsce wizyta pana senatora. Porozmawialiśmy, udostępniliśmy dokumenty, które będą przedmiotem analizy. Niektóre dopiero udostępnimy, bo jest ich dużo. Nie wszystko dałoby radę od razu pokserować. Mówiliśmy o tym ogólnie, że warto współpracować i że taki prezentujemy sposób zarządzania i że jest on korzystny dla wszystkich – oświadczył burmistrz Franciszek Marszałek.







Reklama - FinUp Partner


czytaj dalej


LOMBARD SMOK

czytaj dalej

czytaj dalej

czytaj dalej


Zamów taxi w Krotoszynie
sławomir Glód



Blog - Maciej R. Hoffmann
Dyżur Aptek w Krotoszynie
Miejsce na reklame